Przejdź do głównej zawartości

Celujemy

A po co? A na co?

Powiedziano mi, że warto, aby blog miał swój cel, żeby czytelnicy wiedzieli po co to wszystko. Na pewno mogę napisać czym ten projekt nie będzie. Raczej nie znajdziecie tutaj typowych recenzji albo wykładów na tematy różne, ponieważ takich blogów i miejsc jest dość dużo i prowadzą je często osoby, które robią swoją robotę znacznie lepiej niż ja. Stawiam na luźne podejście do tematyki około fantastycznej i nie tylko. Takie pisanie bez spiny, bez zadęcia. Może dodatkowo pojawi się tutaj kilka małych podprojektów, ale to się jeszcze okaże. Cel jest jeden: radośnie ująć to, co się ma w głowie i ucieszyć tym kogoś. Wszystkie teksty są mojego autorstwa, chyba, że zaznaczono inaczej, stąd wszelkie niedociągnięcia to mea culpa, mea maxima culpa. Strona może ulegać jeszcze niewielkim przeobrażeniom w trakcie transmisji 😉

#27

...ma swój kubek! A ja mam ich nawet kilka, bo przecież odpowiedni kubek jest niezbędnym elementem w życiu każdego mola książkowego. Najlepiej jak jest sporych rozmiarów, żeby nie trzeba się było co chwilę odrywać od ciekawej lektury i lecieć po wielką dolewkę (po takiej porcji raczej szybko leci się w innym kierunku 😂).


Poza tym idealny kubek musi dobrze wpasowywać się w dłonie i być wyjątkowy z naszego punktu widzenia przede wszystkim. Stąd dobrze jak jest opatrzony fajnym napisem albo grafiką. Jednak czasem tą wyjątkowość tworzy osoba, która nam go podarowała lub okoliczności, w jakich do nas trafił.


Dobry kubek nie jest zły. Dobry kubek to podstawa wyjątkowego napoju, od którego na radośniejszy może się zmienić nasz dzień (i zaraz będą się sypać pomysły na herbatkę mocy, kawę z prądem lub napój z wyciągu ziół holenderskich😆). Pewnie zdarzyło się nie raz, że dobra kawa, czekolada, herbata wprawiła Was w lepszy humor (szczególnie jak to melisa 😉) i o to tu chodzi! Te małe przyjemności należy celebrować, bo przecież każdy nasz dzień składa się właśnie z takich małych ważnych, chociaż pozornie nieistotnych rzeczy. Małe cuda dzieją się za ich przyczyną nieustannie, zatem... do wodopoju!



Ciekawe kubki udało mi się znaleźć na stronie OtherTees (wybieram ten większy litraż, bo jak tankować to na całego😉)

 



Tutaj musi się pojawić aktualizacja, ponieważ do stada kubków dołączył dziś kolejny wyjątkowy 😃 taki kubek powiedziałabym firmowy 😉




Komentarze