Ekologia to bardzo popularne dzisiaj słowo. Doczepia się dość często przedrostek eko czy bio do wielu produktów, które nie zawsze do końca żyją w zgodzie z ekologią. Bardzo łatwo szafuje się dziś tym słowem na lewo i na prawo. Dużo się mówi o ekologii a wciąż nasza świadomość, a przede wszystkim wykorzystanie informacji w praktyce, które pozwolą nam realnie chronić środowisko; jest jakby w powijakach. Do tego, szczególnie na wyższych szczeblach, dochodzi jak zawsze polityka i ekonomia, bo każdy chce uszczknąć kawałek tortu dla siebie, nie? O środowisko niech się martwi ktoś inny...Wiele osób publicznych angażuje się w zwiększanie świadomości ekologicznej społeczeństw. Ostatnio przy okazji COP24 w Katowicach swoje wystąpienie miał Arnold Schwarzenegger (aktor, kulturysta, były gubernator Kaliforni, pogromca Predatora), który bardzo mądrze myślę powiedział, że trzeba zacząć działać oddolnie, nawet w małych grupkach, jeśli władze miast, województw czy nawet państwa nie wdrażają niczego odgórnie. To w nas maluczkich jest siła.
Swój udział w nawoływaniu do walki o poprawę środowiska mają również pisarze. Jednym z nich jest Jay Kristoff australijski autor cyklu Wojny lotosowe, w skład którego wchodzą powieści: Tancerze burzy, Bratobójca, Głosząca kres.
Historia trylogii toczy się w steampunkowych klimatach połączonych z japońską kulturą oraz mitologią. Bohaterką jest Yukiko, córka wielkiego łowczego szoguna. Wysyła ich on z misją odnalezienia i złapania ostatniego na świecie gryfa. Dlaczego ostatniego? Ponieważ technologia oparta na wykorzystywaniu paliwa z lotosu, skutecznie zanieczyszcza powietrze. A uprawy tej cennej rośliny, nazywanej przez mieszkańców Shimy krwawym lotosem, ze względu na cenę krwi jaką się płaci za jego uprawianie; zabierają coraz to nowe połacie lasów, wyjaławiają glebę. W dodatku substancje pochodne lotosu, dostając się do gleby, zatruwają źródła rzek, a co za tym idzie zagrażają każdemu żywemu stworzeniu.
W kraju niepodzielne rządy stara się wprowadzić szogun z dynastii Kazumitsu, który nie patrzy na cierpienia swojego ludu i środowiska wokół. Liczy się jedynie władza i zysk, a to gwarantuje krwawy lotos. Gildia Lotosu, wspiera jego dążenia, polując na przeciwników państwa, którymi są nie tylko rebelianci z plemienia Kage', ale również osoby posiadające pewnego rodzaju dar. Wojna domowa wydaje się być tylko kwestią czasu.
Autor roztacza straszną wizję świata, ale wcale nie tak nierzeczywistą i niemożliwą do osiągnięcia przez ludzi. W końcu jesteśmy zdolni, prawda? Poprzez swój cykl ukazuje czym są takie wartości jak przyjaźń, wierność, zdrada... Główna bohaterka Yukiko ze zwykłej (czy zwykłej to sami oceńcie czytając) przeistacza się w wojowniczkę, która broni już nie tylko siebie i bliskich przed zgubnym wpływem rządów szoguna i Gildii Lotosu, ale również dostrzega jak istotną rolę w życiu człowieka odgrywa przyroda.
Jay Kristoff stworzył dobry przykład literatury zaangażowanej, wychodzącej poza karty książki. Powieść jest dość mroczna i przerażająca. Wzrusza czytelnika nie raz, ale też daje do myślenia, bo to, co czynimy teraz ze środowiskiem, dla następnych pokoleń może się okazać katastrofalne w skutkach. Yukiko pokazuje nam, że każdy z nas ma wpływ na otaczający nas świat i warto, żeby ten wpływ był pozytywny.
Komentarze
Prześlij komentarz
Chcemy tylko kulturalnych komentarzy!